wiosna…
no i robi sie wiosennie, w sumie dobrze, moze beda znow jakies plenerki.
tyle ze najpierw trzeba aparat sprzedac i kupic… jeszcze tydzien trzeba czekac na allegro, ale mam nadzieje ze dobrze sie to skonczy ;)
w niedziele jade murzynowac przy sesji, w sumie sie ciesze, naucze sie czegos :)
pozdrawiam
!dZstr
goly i wesoly…
no i zostalem z samym body, szkla poszly w swiat.
najkon wisi na allegro, wiec jesli ktos by chtenie takowego nabyl, to jestem skory do sprzedazy ;)
>> kliknij i go kup, bo jest super i wogole to ja go uzywalem <<
no i teraz czekam, bo juz chce ten nowy aparat !
a, i polecam plyte I Monster ‘Neveroddoreven’.
pozdrawiam
!dZstr
moje miasto lublin…
heh, no normalnie paranoja jakas…
ide sobie dzis lublinem, miastem wojewodzkim, co ma w herbie koziolka a tu po jezdni jedzie wielki jak c**j czerwony autobus z napisem ‘moje miasto lublin’. niby nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, ze autobus to angielski doubledecker!
chyba sie juz ludkom w glowach przewraca, ciekawe czy po londynie jezdza zardzewiale, ogorkowate pksy z napisem ‘my city london’.
pozdrawiam
!dZstr
